top of page

O nas

Człowiek jest jak liść niesiony przez wiatr, z tą tylko różnicą, że wiatr zastępuje dlań nieomylne księgi przeznaczenia. Nie wiesz więc,
co może się stać za chwilę, ani też czy wkrótce nie wyruszysz w kierunku zupełnie przeciwnym zamierzonemu. 

Alfred SzklarskiTomek na tropach Yeti

No tak…

Nadszedł ten dzień, o którym marzyliśmy
wspólnie chyba od zawsze. 

My - czyli Sylwia i Grzegorz. Co to było za marzenie? 

O wolności! Podróżach dookoła świata! Czasie wspólnie spędzanym z naszymi dwoma Koziołeczkami -
Bartkiem i Wojtkiem.

f751f4_1fd026ea40bf491391e68f44d20a8dd7~mv2.jpeg
IMG_1541_edited.png

Zawsze nas nosiło. Chęć poznawania świata pchała nas
w zakątki bliższe i dalsze, w podróże krótsze i dłuższe. Początkowo we dwójkę, ale wraz z pojawieniem się Bartka, a kilka lat później Wojtka, frajda ze wspólnego poznawania nowych miejsc stawała się coraz większa. Pewnego dnia postanowiliśmy, aby najlepszy czas
w naszym życiu, w pełni poświęcić na podróżowaniu razem z naszymi chłopakami.

Rozpoczynamy więc nasze koziołkowe around the world.
Chcemy pokazać naszym chłopakom, że warto marzyć,
że przy odrobinie determinacji, mogą sięgać daleko,
a jedyne co ich ogranicza to wyobraźnia. 

Z miłości do podróżowania powstał właśnie ten blog – Koziołki 4 w podróży.

IMG_2870.HEIC
20210508_162952_edited.jpg

Przy tej okazji musimy wspomnieć o jeszcze jednym członku naszej Koziołkowej rodziny. pojawił się wiosną 2020 roku - jako efekt zamknięcia nas wszystkich w domach (w czasie pierwszego lockdownu z powodu pandemii COVID 19).

Przy pomocy naszych przyjaciół, samodzielnie zaprojektowany i wykonany w garażu, czyli…
nasz campervan vel. rybo-wóz (a dlaczego rybo wóz to może kiedyś zdradzimy w osobnym poście).

Na pewno będzie nam towarzyszył i pomagał w realizacji części planów.

Co tu dużo mówić?!

Startujemy 6 lipca - kierunek - Norwegia, cel Lofoty, podglądanie Wielorybów oraz kolonii Maskonurów,
poznanie historii Wikingów i słynnego Stockfish-a.

 

Kolejne miesiące… lata… zapowiadają się bardzo intensywnie,
trzymajcie kciuki i do zobaczenia… 

bottom of page